MON na FB i Twiterze MON na Facebook MON na Twitterze MON na G+
MON na YouTube MON na FlickR
Aktualności

Obchody Święta Narodowego 3 Maja
2007-05-03

W czwartek, 3 maja br., przed Grobem Nieznanego Żołnierza na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie odbyła się uroczysta odprawa wart z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

Podczas uroczystości obecny był prezydent RP, zwierzchnik Sił Zbrojnych Lech Kaczyński, marszałek Sejmu Ludwik Dorn oraz Senatu Bogdan Borusewicz, minister obrony narodowej Aleksander Szczygło, szef Sztabu Generalnego WP generał Franciszek Gągor, dowódcy rodzajów sił zbrojnych, przedstawiciele kościoła i korpusu dyplomatycznego, władz samorządowych stolicy i województwa. Tradycyjnie już, licznie przybyli na tę uroczystość przedstawiciele organizacji kombatanckich i harcerskich. 

Po podniesieniu flagi państwowej na maszt i uroczystej odprawie wart Prezydent RP wygłosił następujące wystąpienie:

„216 lat temu polska myśl reformatorska odniosła olbrzymi sukces. Uchwalono tak zwaną Ustawę Rządową, zwaną dziś, od wielu lat, Konstytucją 3 Maja. Była to pierwsza konstytucja w nowoczesnej Europie, wyprzedzając o kilka miesięcy konstytucję francuską. Dzieło Konstytucji 3 Maja było ukoronowaniem trudnej, zawiłej, niewolnej od niepowodzeń walki o reformę polskiego państwa – walki, która trwała co najmniej 30 lat, od okresu sejmu konwokacyjnego. Przynosiła sukcesy tak, jak reformy tego Sejmu, jak powołanie i działalność Komisji Edukacji Narodowej, ale były też porażki, jak odrzucenie tzw. Kodeksu Zamoyskiego. Sejm Wielki z lat 1788 – 1792 zdołał jednak odnieść sukces ostateczny. Państwo polskie zostało gruntownie zreformowane. Rzeczpospolita miała mieć od tej chwili ustrój godny tamtych czasów – monarchię konstytucyjną, monarchię dziedziczną, jednak z parlamentem, z rządem zwanym Strażą Praw, odpowiedzialnym przed tym ostatnim – co było całkowitą w ówczesnej Europie nowością. Inaczej mówiąc, mieliśmy mieć ustrój, który pozwoliłby na zasadnicze wzmocnienie państwa, na to, aby Polska zaczęła z powrotem odgrywać w Europie taką rolę, jaką odgrywać powinna, czyli rolę dużego i silnego państwa.

Ale Konstytucja Majowa miała również swoich przeciwników. Oni działali, jak twierdzili, w imię wolności i w imię tradycji, czyli wartości, które należałoby poprzeć. Należałoby poprzeć, gdyby były dobrze rozumiane – rozumiane jednak były źle. Nasza droga do Konstytucji – jakże wczesna – była drogą odmienną, niż w innych krajach ówczesnej Europy. Tam droga do ustawy zasadniczej wiodła od absolutyzmu – w Polsce była inna. Wiodła od ustroju, który formalnie nazywał się demokracją szlachecką i w XVI, może jeszcze w pierwszej połowie XVII wieku, istotnie nią był. Później jednak przerodził się w oligarchię. I ta właśnie oligarchia przeciwstawiała się zasadniczym reformom systemu, ponieważ groziło to jej interesom. Oligarchia zdołała wygrać, jak wiemy, zdołała wygrać korzystając zresztą z obcej pomocy i doprowadziło to do upadku naszego państwa, do utraty niepodległości, która trwała 123 lata.

Szanowni Państwo,

Pomiędzy końcem XVIII wieku a czasem obecnym analogie są bardzo dalekie. Nie grozi nam obca interwencja, jesteśmy w Unii Europejskiej, jesteśmy w NATO, jesteśmy państwem na co dzień bezpiecznym. Ale problem naprawy państwa, problem determinacji przy tej naprawie, problem istotnych reform, które nie osłabiają, ale umacniają demokrację, jest aktualny i dzisiaj. Na czym owa demokracja powinna polegać? Po pierwsze, w ustroju demokratycznym nie ma wyjątków. Nikt, nawet należący do najbardziej autentycznej elity, nie może nie podporządkowywać się prawu, które zostało uchwalone zgodnie z przepisami Konstytucji. Po drugie, demokracja oparta jest o prawo obywatela do informacji – do informacji prawdziwej, nie wykrzywionej i do informacji, która dotyczy zarówno teraźniejszości, jak i przeszłości, szczególnie tej niedawnej, która ma wpływ na nasze dzisiaj. A w Polsce, aby tak się stało, abyśmy mieli do czynienia z pełną transparentnością – trzeba jeszcze dużo zrobić. Próbujemy to zrobić, choć spotykamy się z oporem, jak to już nie raz było w naszej historii, ale oporu tego się nie ulękniemy.

Będziemy walczyć aż do chwili, gdy w Polsce prawo będzie rzeczywiście równe dla wszystkich, a obywatel będzie mógł podejmować demokratyczne decyzje w oparciu o gruntowną wiedzę, zarówno o naszej dzisiejszej rzeczywistości, jak i o niedalekiej przeszłości. To bardzo istotne, to podstawowe przesłanie dla każdej uczciwej władzy – każdej uczciwej władzy w naszym kraju. Z tej drogi nie zejdziemy ani dziś, ani jutro. Rocznica 3 Maja jest znakomitą okazją, żeby to właśnie podkreślić. Dziękuję.” 

 
W uroczystej odprawie wart udział wzięły pododdziały reprezentujące Rodzaje Sił Zbrojnych, Okręgi Wojskowe, Żandarmerię Wojskową, Policję, Straż Graniczną i Szwadron Kawalerii WP. Po zmianie posterunku honorowego przed GNŻ na płycie złożono wieńce i wiązanki kwiatów.
Uroczystość, jak co roku, zakończyła uroczysta defilada pododdziałów i pokaz musztry paradnej.

***
O godz. 9.00 w Bazylice Św. Krzyża odprawiona została uroczysta msza święta, którą koncelebrował Biskup Polowy Wojska Polskiego, gen dyw. Tadeusz Płoski.

MON-FB
MON-Tweet


GALERIA