MON na FB i Twiterze MON na Facebook MON na Twitterze MON na G+
MON na YouTube MON na FlickR
Aktualności

Bezzałogowce dla polskich żołnierzy w Afganistanie wybrane
2010-02-01

01.02. Warszawa. Minister obrony narodowej Bogdan Klich poinformował, że zwycięzcą zakończonej licytacji elektronicznej na dostawę w ramach Pilnej Potrzeby Operacyjnej dwóch zestawów bezzałogowych systemów latających średniego zasięgu została izraelska firma Aeronautics, oferująca bsl Aerostar.

Wartość wylicytowanej oferty to 89 mln zł netto, przy pierwotnej cenie 144 mln zł.   Dostawa zostanie zrealizowana w ciągu 7 miesięcy od daty zawarcia umowy, co ma nastąpić jeszcze w lutym. W przetargu wzięły udział trzy firmy izraelskie: Aeronautics (bsl Aerostar),  Elbit Systems (Hermes 450) oraz Israel Aerospace Industries (Searcher III). Postępowanie trwało od jesieni ub. roku i zostało zakończone dzisiejszą, trwającą 1,5 godz. aukcją elektroniczną pomiędzy dwoma konkurentami - Elbitem i Aeronautics.

- Jeden z zakupionych zestawów trafi bezpośrednio do Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie, gdzie wzmocni żołnierzy wykonujących zadania w prowincji  Ghazni, drugi, wykorzystywany do celów szkoleniowych, pozostanie w Polsce - mówił minister Bogdan Klich.   - Traktujemy zakup bezzałogowców jako wzmocnienie naszych zdolności rozpoznawczych, także tu, w kraju - wyjaśniał  szef resortu obrony. Dodał jednocześnie, że wybrane dziś konstrukcje nie są jedynymi, jakie będą wykorzystywali polscy żołnierze w Afganistanie, bowiem już w  kwietniu zdolności rozpoznawcze kontyngentu wzmocnią dwa Predatory, które zostaną wypożyczone przez Amerykanów. 

Podsekretarz stanu w MON ds. uzbrojenia i modernizacji Marcin Idzik powiedział, że podczas analizy złożonych ofert pod uwagę brano nie tylko cenę zestawu, ale również koszty eksploatacyjne. Siły Zbrojne zamierzają bowiem używać wybranych dziś bezzałogowców przez około 20 lat. Pytany o cenę produktu konkurencyjnego Elbitu, minister Idzik powiedział, że oferta tej spółki w postępowaniu przetargowym wyniosła 122 mln zł. Propozycja trzeciego z oferentow, IAI, została odrzucona ze względów formalnych oraz z uwagi na fakt niespełnienia części wymagań strony polskiej. Przedstawiciele kierownictwa MON podkreślili jednocześnie, że dzisiejszy wybór - w ramach Pilnej Potrzeby Operacyjnej - dostawcy bezzałogowców średniego zasięgu nie determinuje w żaden sposób innych rozstrzygnięć co do zakupu tego rodzaju sprzętu w przyszłości. Minister Idzik poinformował również, że śmigłowce Mi-24 kierowane do Afganistanu będą przechodziły modernizację, polegającą m. in. na zwiększeniu mocy silników.

Jeszcze w tym tygodniu zakończyć się mają negocjacje cenowe z Metalexportem-S, spółką której ofertę na dostawę 5 śmigłowców typu Mi-17 na potrzeby misji afgańskiej wybrało Ministerstwo Obrony Narodowej. - Oczekuję, że w wyniku negocjacji cenowych dojdzie do radykalnego obniżenia ceny przez Metalexport - podkreślił szef MON, dodając, że bez tego nie będzie jego akceptacji dla tej oferty.

Minister ON poinformował także na konferencji, że aktualnie w gotowości do udziału w akcjach pomocy przeciwpowodziowej jest ponad 4000 żołnierzy, w tym 1300 żołnierzy Wojsk Inżynieryjnych, dysponujących w razie potrzeby m.in. 64 Pływającymi Transporterami Gąsiennicowymi PTS. Bogdan Klich stwierdził, że wszystkie wystąpienia wojewódów o pomoc wojska są realizowane  natychmiast. Wystarczy do tego telefon od wojewody; sprawy formalne  są załatwiane w dalszej kolejności. - Papiery nie mogą blokować decyzji w sytuacji kryzysowej - podkreślił szef MON.

Tekst: A. Weber/DPI MON
Foto: st. chor. sztab. Piotr Owczarczyk/DPI MON

MON-FB
MON-Tweet


GALERIA