MON na FB i Twiterze MON na Facebook MON na Twitterze MON na G+
MON na YouTube MON na FlickR
Aktualności

Polscy żołnierze na całym świecie żegnają swoich dowódców
2010-04-16

Od soboty, 10 kwietnia, polscy żołnierze, służący w kraju i poza jego granicami, żegnają swoich dowódców, którzy zginęli w katastrofie samolotu Tu-154M w Smoleńsku.

Msza Polowa w brzeskim garnizonie

18. 04. Brzeg.
W niedzielę, mieszkańcy brzeskiego garnizonu, w tym również żołnierze 1 Brzeskiej Brygady Saperów, którzy nie mogli osobiście uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych Pary Prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich w Krakowie, licznie przybyli na Plac Zamkowy w Brzegu, aby wspólną modlitwą uczcić pamięć o polskich oficerach zamordowanych w lesie katyńskim przed siedemdziesięciu laty oraz o tragicznie zmarłych ofiarach katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.

W Mszy Polowej przed Kościołem Świętego Krzyża w Brzegu, poza mieszkańcami brzeskiego garnizonu i okolic, uczestniczyli również przedstawiciele władz miasta w osobach Burmistrza Miasta Brzeg p. Wojciecha HUCZYŃSKIEGO oraz Starosty Powiatu Brzeskiego p. Macieja STEFAŃSKIEGO. Ponadto, w tym jakże szczególnym dla miasta wydarzeniu uczestniczyli: przedstawiciele sąsiadującego z Brygadą 2 batalionu ratownictwa inżynieryjnego, Wojskowej Komendy Uzupełnień w Brzegu, Policji, Straży Pożarnej, Straży Miejskiej, Służby Więziennictwa, delegacje środowisk kombatanckich, harcerzy oraz brzeskich szkół wraz ze sztandarami. Licznie przybyli również żołnierze 1 Brygady Saperów, a także pracownicy cywilni jednostki wraz z rodzinami, na czele z Dowódcą Brygady pułkownikiem Danielem KRÓLEM przybyłym wraz z małżonką.
Szczególnego charakteru całej uroczystości nadała asysta kompanii honorowej dowodzonej przez porucznika Tomasza HARCIARKA, dowódcę kompanii wydobywania i oczyszczania wody batalionu wsparcia inżynieryjnego. Kompania, na zakończenie ceremonii wykonała salwę honorową, która stanowiła swoiste zwieńczenie, odczytanego przez oficera Sekcji Wychowawczej kapitana Błażeja LENARDA, „Apelu Poległych”.

Przybyłe na obchody 70-tej Rocznicy Zbrodni Katyńskiej delegacje, złożyły pod tablicą pamiątkową w Kościele Świętego Krzyża, wiązanki kwiatów.


Nasze narodowe jestestwo określa zasada czterech „P”:
Prawda – mamy obowiązek jej szukania,
Pamięć – skarb, który musimy nieść dalej,
Prawo – które daje kształt prawdzie,
Przebaczenie – które wypływa z naszej kultury.
Od tego nas nic nie uwolni.


ks. Zdzisław Peszkowski
kapelan Rodzin Katyńskich i Pomordowanych na Wschodzie
Tekst i zdjęcia:
Oficer Prasowy 1BSap, kpt. Ewa NOWICKA-SZLUFIK
GALERIA


Msza Święta w intencji śp. gen. bryg. Kazimierza Gilarskiego, dowódcy Garnizonu Warszawa

16.04. Warszawa. - Radość i nadzieja ze jakie niesie ze sobą prawda o zmartwychwstaniu Chrystusa od poranka 10 kwietnia splotła się z bólem i cierpieniem – mówił dziś podczas Mszy św. w Katedrze Polowej WP ks. płk Robert Mokrzycki, proboszcz parafii katedralnej i dyrektor Wojskowej Caritas. W przypadające dziś Święto Garnizonu Warszawa żołnierze pełniący służbę w stolicy modlili się w intencji swojego dowódcy, gen. bryg. Kazimierza Gilarskiego, który zginął w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem. W Eucharystii uczestniczyła rodzina tragicznie zmarłego generała.
Przed Mszą św. wierni zgromadzeni w Katedrze polowej obejrzeli krótką prezentację na temat gen. Gilarskiego. Na ekranie pojawiały się zdjęcia prezentujące najważniejsze momenty z życia Dowódcy Garnizonu Warszawa. Przed ołtarzem został umieszczony portret gen. Gilarskiego okryty kirem, przed prezbiterium stanął poczet Kompanii Reprezentacyjnej WP.

- Z grona Polskich generałów to właśnie on najczęściej uczestniczył w nabożeństwach sprawowanych w tej świątyni – mówił w homilii ks. Mokrzycki. Dziś święto DGW, tradycyjnie w ten właśnie dzień gromadzicie się ze swoim dowódcą na modlitwie, podobnie jest i dziś. Razem ze swoim dowódcą chcemy prosić Jezusa o modlitwę w naszej intencji. Gdyż życie naszego dowódcy zmieniło się , ale nie skończyło – powiedział.
Proboszcz katedry podkreślił, że Ordynariat Polowy wielokrotnie współpracował z Dowództwem Garnizonu Warszawa przy organizacji uroczystości religijno-patriotycznych.– Wiemy, że dobre czyny idą za gen. Gilarskim przed tron Boży a ja jestem świadkiem mnogości tych dobrych czynów – powiedział. Był dobrym gospodarzem naszego garnizonowego domu. Dziękujemy Ci za Twoje otwarte dla nas serce – podkreślił.

Mszy św. przewodniczył ks. kmdr Leon Szot, kanclerz Kurii Polowej WP. Eucharystię koncelebrowało liczne grono kapelanów Ordynariatu Polowego WP.

żródło: Ordynariat Polowy WP

Pamięci tragedii Katynia

15.04. Świętoszów.
W czwartek, uroczystym capstrzykiem uczczono w Świętoszowie, pamięć o Polakach zamordowanych w 1940 roku w Katyniu oraz o ofiarach katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. W zadumie i skupieniu wspólnie oddali hołd żołnierze 10. Brygady Kawalerii Pancernej (10BKPanc), przedstawiciele lokalnych władz, szkół i organizacji oraz licznie zebrani mieszkańcy Świętoszowa.
-Dziś uczcimy pamięć wybitnych Polaków, Tych, którzy stracili życie na ziemi katyńskiej w 1940 roku oraz Tych, którzy chcąc oddać hołd ofiarom Katynia, sami ponieśli śmierć w katastrofie lotniczej w dniu 10 kwietnia., co w tragiczny sposób, po raz kolejny związało losy Polaków z ziemią Smoleńską.- zabrzmiał na rozpoczęcie uroczystości głos Szefa Sekcji Wychowawczej brygady, mjr. Mirosława Miki.
Po uroczystym odczytaniu listy tragicznie zmarłych w katastrofie lotniczej minutą ciszy jeszcze raz uczczono pamięć o naszych rodakach. Następnie modlitwę w intencji Polaków, którzy tragicznie związali swe losy z ziemią katyńską poprowadził kapelan ks. kpt. Krzysztof Kara. Wspólnie modlili się żołnierze, policjanci, żandarmi, samorządowcy oraz  mieszkańcy Świętoszowa i okolic. Wśród uczestników uroczystości były również dzieci ze Szkoły Podstawowej w Krzywej, której patronem jest świętoszowska Brygada. Delegacji z Krzywej przewodził, współpracujący od lat z żołnierzami ze Świętoszowa, ks. Adam Terlecki.
 -Trudno jest wciąż mówić o Polakach, którzy oddali swe życie w Katyniu, zarówno o tych sprzed 70 lat jak i w ostatnią sobotę. Wielki żal i smutek wciąż jest w naszych sercach. Dziś cały świat zobaczył jak wielką ofiarę, dwukrotnie Polska poniosła w Katyniu. Dziękuję wszystkim, którzy są tutaj z nami, żołnierzami brygady bo ponieśliśmy bolesne straty nie tylko jako Polacy, ale również jako żołnierze. Dwukrotnie w Katyniu straciliśmy nie tylko elitę państwa, ale i Wojska Polskiego.- mówił do zebranych na uroczystym capstrzyku dowódca 10BKPanc- gen. bryg. Andrzej Reudowicz.
Przy blaskach płonących pochodni, pochylonych sztandarach i werblach odczytano katyński apel pamięci. -Stajemy dziś do Apelu Pamięci by oddać hołd  rodakom, których symbolem męczeństwa  stała się Zbrodnia Katyńska. Ich męka
i śmierć nie były daremne, nie uległy zapomnieniu. Oddali życie w imię miłości do ojczystego domu, w nadziei, że odrodzi się Polska niepodległa, suwerenna
i demokratyczna.- rozpoczął uroczysty apel mjr Mirosław Mika. Minuty zadumy przypominały wszystkim katyńską tragedię i ofiarę, jaką poniosła nasza Ojczyzna.
Wystrzelona przez „przeciwlotników” salwa honorowa zakończyła Apel Pamięci. Przed tablicą upamiętniającą ofiary Katynia liczne delegacje złożyły wiązanki kwiatów i zapalono znicze.

tekst: kpt. Dariusz Kudlewski
GALERIA

Marsz Milczenia
15.04. Elbląg.
W czwartek, w godzinach popołudniowych, ulicami Elbląga przeszedł  „Marsz Milczenia”. Uczetsniczący w nim mieszkańcy miasta chcieli, aby był on wyrazem  solidarności z Rodzinami ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

Marsz rozpoczął się o godz. 18. 00 na Placu Króla Kazimierza Jagiellończyka   i przeszedł ulicami Elbląga na Cmentarz Komunalny przy ul. Agrykola - pod  Krzyż Katyński. W marszu wzięło udział Dowództwo 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej z gen. bryg. Krzysztofem MAKOWSKIM – zastępcą dowódcy 16 PDZ, dowództwa jednostek i instytucji oraz kadra, żołnierze i pracownicy wojska wraz z rodzinami z jednostek Garnizonu Elbląg. Udział wzięli także przedstawiciele władz państwowych i samorządowych miasta, duchowieństwo, przedstawiciele organizacji kombatanckich, społecznych i politycznych Elbląga. Ale nade wszystko w marszu solidarności z Poległymi i Ich Rodzinami udział wzięło licznie społeczeństwo Elbląga.


Marsz rozpoczął się ok. godz. 17.50 zapaleniem   zniczy i złożeniem kwiatów pod pomnikiem Króla Kazimierza Jagiellończyka. Następnie zebrania, ruszył marsz na czele z kompanią honorową z 16 batalionu dowodzenia w Elblągu ulicami naszego miasta. Po dojściu do Krzyża Katyńskiego nastąpiło zapalenie zniczy i złożenie ich pod Krzyżem Katyńskim. Uroczystość zakończyło odegranie przez sygnalistę Orkiestry Wojsk Lądowych Garnizonu Elbląg utworu „Śpij, Kolego w ciemnym grobie”.
mjr Zbigniew Tuszyński
GALERIA


Msza Święta w intencji ofiar
14.04. Warszawa.
W środę, w Katedrze Polowej WP,  modlili się w intencji swoich tragicznie zmarłych kolegów funkcjonariusze BOR oraz ochraniani przez nich przedstawiciele rządu, z premierem Donaldem Tuskiem i byłym Prezydentem RP Aleksandrem Kwaśniewskim na czele.

Wzdłuż katedralnych naw ustawiły się poczty sztandarowe BOR, Policji, Straży Pożarnej, Straży Miejskiej i harcerzy. Przed ołtarzem na portretach młode twarze: płk Jarosław Florczak, mjr Dariusz Michałowski, kpt. Paweł Janeczek, por. Piotr Nosek, ppor. Artur Francuz, ppor. Paweł Krajewski, ppor. Jacek Surówka, ppor. Marek Uleryk, ppor. Agnieszka Pogródka – Wacławek.- Modlitwą ogarniamy również pozostałe ofiary katastrofy, z pierwszym Dziekanem BOR, biskupem polowym  gen. dyw. Tadeuszem Płoskim i ks. ppłk. Janem Osińskim.

- Pamiętamy Ich rozmowy, przypominają się nam różne wydarzenia i słowa, związane z Ich osobami - mówił w kazaniu Dziekan BOR, ks. płk Krzysztof Jamrozik. - W dniu żałoby otaczamy ich serdecznym modlitewnym kręgiem…

Tekst: Ordynariat Polowy WP


Msza Święta w intencji
śp. Dowódcy Operacyjnego Sił Zbrojnych, gen. broni Bronisława Kwiatkowskiego

13.04. Warszawa.
We wtorek, w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w Warszawie o godz. 18.00, zgromadziło się liczne grono podwładnych i przyjaciół gen. broni Bronisława Kwiatkowskiego.
Nabożeństwo żałobne w intencji ś.p. gen. broni Bronisława Kwiatkowskiego i wszystkich 96 osób, które poniosły tragiczną śmierć w wyniku katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, celebrował ks. prałat płk Sławomir Żarski.
Mszę św.  poprzedziła projekcja  wzruszającego filmu-wspomnienia o Naszym Dowódcy.

Zgromadzeni w Katedrze Polowej wysłuchali homilii, w której ks. prałat płk Żarski przytoczył słowa ppłk. Dariusz Kacperczyka - Nie będzie wspomnienia o Generale Kwiatkowskim. Nie będzie, bo przecież On jest wciąż z nami. Dowódca nigdy nie zostawiał swoich żołnierzy. Zawsze o wszystkich pamiętał. Nie mógł polecieć i tak po prostu nie wrócić. Nie On, nie Generał Bronisław Kwiatkowski. Całe życie poświęcił dla służby, dla Ojczyzny. To Ona kierowała Go na końce Polski, to Ona wysłała go trzy razy na wojnę do Iraku. Nigdy Jej nie odmawiał. Służba i ciężka praca były Jego życiowym mottem.


Tekst: mjr Piotr JASZCZUK
Zdjęcia: st. chor. Adam ROIK


Lotnicy pożegnali swoich kolegów i koleżanki
12.04. Warszawa.
W poniedziałek, w Katedrze Polowej Wojska Polskiego,  lotnicy i pracownicy cywilni wojska modlili się za dusze swoich kolegów, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Żołnierze w stalowych mundurach, z gapami na piersiach, stanęli pod lotniczym sztandarem z czarnym kirem, z portretami swoich kolegów i koleżanek w dłoniach.

W sobotę, 10 kwietnia, w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem stracili kolegów i koleżanki, z którymi na co dzień służyli i pracowali w 36 Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego. Tego dnia w katastrofie zginął także ich dowódca, gen. broni pil. Andrzej Błasik.

GALERIA

Chwila ciszy

12.04. Warszawa.
W poniedzialek o godz. 8.00, podczas uroczystej zbiórki przed budynkiem naszej Instytucji,  pogrążona w smutku kadra oraz pracownicy Dowództwa Garnizonu Warszawa chwilą ciszy uczcili pamięć tragicznie zmarłego Dowódcy Garnizonu Warszawa gen. bryg. Kazimierza Gilarskiego. Dla uczczenia pamięci Dowódcy odegrany został sygnał "Śpij, Kolego". O godzinie 15.30 podniesioną na maszt flagę Dowódcy Garnizonu Warszawa opuszczono do połowy.

Żałoba na „Czernickim”
11.04.
Wilhelmshaven. Tragedia, w której zginął Dowódca Marynarki Wojennej wiceadmirał Andrzej Karweta, zastała polskich marynarzy z okrętu ORP „Kontradmirał Xawery CZERNICKI” w porcie Wilhelmshaven, kiedy uczestniczyli w ostatniej odprawie przed ćwiczeniami "Brillant Mariner 2010". W Wilhelmshaven okręty opuściły bandery do połowy masztu, a gdy następnego dnia weszły do Eckenfoerde  (baza sił niemieckich niedaleko kanału Kilońskiego na Morzu Bałtyckim), flagi państwowe państw-członków NATO były opuszczone do pół, łącznie z samą flagą NATO.

Kmdr por. Krzysztof Rybak, dowódca Zespołu Obrony Przeciwminowej NATO, SNMCMG1, mówił:  - Tragiczna informacja o śmierci  wiceadmirała  Andrzeja Karwety zastała mnie w trakcie odprawy do ćwiczenia certyfikującego "Brilliant Mariner 2010", ćwiczenia, w czasie którego miałem zaprezentować swój kunszt, jakiego nauczył mnie mój Dowódca. Strata, jaką odczuwam, jest bardzo bolesna. Jednak poczucie solidarności oraz wsparcie ze strony podległych mi marynarzy w Zespole SNMCMG1, którzy na swoich okrętach opuścili bandery do pół na znak żałoby i solidarności,  kolejny raz udowadniają mi, że morze spaja ludzi. Zaufania, jakim mnie obdarzył Pan Admirał, nie zawiodę i biało-czerwona bandera na okręcie dowodzenia Stałego Zespołu Obrony Przeciwminowej NATO wpisze się chlubnie w kronikę działań SNMCMG1.(kmdr por. Krzysztof Rybak przez 13 lat służył razem z wiceadmirałem Andrzejem Karwetą w 13 Dywizjonie Trałowców)

Polscy marynarze otrzymali wiele kondolencji od załóg okrętowych innych bander, zarówno składanych osobiście, jak i przesyłanych pocztą.



Pożegnanie w Garnizonie Poznań
 
11.04. Poznań. W niedzielę o godz. 12:15, w Kościele Garnizonowym przy ul. Szamarzewskiego, w asyście pocztów sztandarowych odbyła się msza św. z udziałem Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych w intencji ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku.

W uroczystości wzięła udział liczna delegacja Dowództwa 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, jednostek Garnizonu Poznań, przedstawiciele władz województwa wielkopolskiego, miasta Poznania oraz instytucji państwowych.


CAMP BUTMIR po katastrofie prezydenckiego samolotu

10.04. W głębokim bólu i żalu żołnierze XII zmiany PKW EUFOR przyjęli wiadomość o katastrofie prezydenckiego samolotu, w której zginęli wszyscy uczestnicy lotu. Informacja o śmierci najważniejszych osób w naszym państwie, w tym prezydenta Lecha KACZYŃSKIEGO i Jego żony Marii, bardzo szybko dotarła do wszystkich żołnierzy stacjonujących w CAMP BUTMIR. Żołnierze innych kontyngentów, uczestników operacji "ALTHEA" spontanicznie zatrzymywali naszych żołnierzy, składając im kondolencje.

Ks. mjr Grzegorz PRZEWROCKI w sobotnie popołudnie odprawił mszę żałobną w intencji 96 osób, które zginęły pod Smoleńskiem.  Mszę koncelebrował również kapelan wojskowy hiszpańskiego kontyngentu ks. kpt. Maco TOLEDO Antonio, który w imieniu swoich żołnierzy, przekazał kondolencje i szczere wyrazy współczucia. Polski kapłan, ks. mjr PRZEWROCKI, w głoszonym słowie, odniósł się do wielkiej tragedii narodowej, do śmierci głowy państwa i Jego małżonki, najważniejszych rangą żołnierzy SZ RP, przedstawicieli duchowieństwa, w tym biskupa polowego WP, przedstawicieli parlamentu, senatu, elit rządzących  i politycznych, a także załogi samolotu i innych osób towarzyszących Panu Prezydentowi w locie na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

W niedzielę, 11 kwietnia 2010 r., dowódca XII zmiany PKW EUFOR ppłk dypl. Robert MAJDECKI,  wraz z grupą towarzyszących mu żołnierzy, udał się do Ambasady RP w Sarajewie, gdzie Ambasador RP w Bośni i Hercegowinie Andrzej TYSZKIEWICZ wyłożył Księgę Kondolencyjną. W imieniu żołnierzy kontyngentu, ppłk MAJDECKI, dokonał w niej wpisu:

Wielcy ludzie odchodzą…
Aby przykład tragicznie Zmarłych pociągnął młode pokolenia Polaków
ku prawdziwej miłości Ojczyzny – dla której żyć warto, warto i umrzeć.
W imieniu żołnierzy i swoim własnym chciałbym złożyć kondolencje
naszym rodakom, rodzinom prezydenta Kaczyńskiego i Jego małżonki oraz tym,
których najbliżsi zginęli w tragicznym wypadku. To jest wielka tragedia
całej Polski. Cały kontyngent ze współczuciem, solidarnie w tej trudnej
godzinie stoi po stronie Polski i Polaków.
 
GALERIA


ODDALIŚMY DIAMENT  SPOŚRÓD POLSKIEJ GENERALICJI
Warszawa. Generał Tadeusz Buk
– Nasz Dowódca – był prawdziwym diamentem wśród polskiej generalicji. Takimi właśnie słowami pożegnał Generała dziekan Wojsk Lądowych, ks. ołk  Dariusz Kowalski, który 12 kwietnia 2010 roku odprawił mszę w intencji Dowódcy Wojsk Lądowych i wszystkich 96 osób, które poniosły śmierć w wyniku katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.

Za generała Tadeusza Buka modliło się przed kaplicą pw. Ducha Świętego na warszawskiej Cytadeli całe Dowództwo Wojsk Lądowych oraz przyjaciele Naszego Dowódcy.
- Błogosławieni  już teraz, którzy w Panu umierają. Zaiste, mówi Bóg, niech odpoczną od swoich trudów, bo ich czyny idą razem z nimi -  cytując Pismo Święte, podkreślał w czasie mszy ksiądz Kowalski. Zwracał jednocześnie uwagę na to, jak wiele pracy było przed Dowódcą Wojsk Lądowych i wszystkimi tymi, którzy o godzinie 8.56 w dniu 10 kwietnia wyruszyli wspólnie na spotkanie z Bogiem.

Trudno pogodzić się z tak wielką i niespodziewaną stratą, która dotknęła nas wszystkich – Polaków. Wojska Lądowe – żołnierzy i pracowników – zostawił Nasz Dowódca. Zostawił też swoich Najbliższych, dla których żył, którym poświęcał każdą wolną chwilę.

- Dowódca był żołnierzem z krwi i kości. On wyznawał zasadę, wyrażaną tak często w słowach: "Za mną, a nie Naprzód!". Jak sam mawiał, w otrzymanych zadaniach nie doszukiwał się problemów. Mawiał, że po prostu jest zadanie do wykonania. I tak zawsze działał -  wspominał ks. płk  Dariusz Kowalski.

Na mszy w intencji Dowódcy Wojsk Lądowych, Zwierzchnika Sił Zbrojnych, Jego Małżonki, Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, dowódców rodzajów Sił Zbrojnych i wszystkich ofiar katastrofy zebrali się wszyscy służący i pracujący w Dowództwie. Przybyli też byli dowódcy Wojsk Lądowych: gen. broni Zbigniew Zalewski i gen. broni Waldemar Skrzypczak. Przed zdjęciem generała Tadeusza Buka zapłonęły znicze i złożone zostały kwiaty. W ten sposób formalnie pożegnaliśmy Naszego Dowódcę. W rzeczywistości, co podkreślił szef sztabu - zastępca dowódcy Wojsk Lądowych gen. dyw.  Edward Gruszka, pamięć o tragicznie Zmarłym na zawsze pozostanie w naszych sercach.

Cześć Jego Pamięci!

GALERIA


W hołdzie tragicznie zmarłym w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem
12.04. Bartoszyce. W poniedziałek żołnierze 20 Brygady Zmechanizowanej oddali hołd tragicznie Zmarłym. W ciszy i skupieniu, w obecności kompanii honorowej i pocztu sztandarowego, zgodnie z wojskowym ceremoniałem, żołnierze 20 Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej, wraz z przedstawicielami duchowieństwa, posła, władz samorządowych miasta i regionu, Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i lokalnych instytucji, oddali hołd tragicznie Zmarłym w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. - Zginęli przywódcy naszego narodu, Pan Prezydent - Zwierzchnik Sił Zbrojnych, i Jego generałowie; zginęło wielu, którzy swe serca oddali Polsce… – mówił w modlitwie ks. infułat  Adolf Setlak. - Wszyscy czujemy dotkliwie ciężar tej ogromnej tragedii.

I tu, jak w całej Polsce,  biało-czerwone flagi, przepasane kirem, opuszczono do połowy masztów. I właśnie tu, pod masztem, na którym każdego dnia łopocze flaga państwowa, uczestnicy uroczystości zapalili znicze. Następnie wszyscy udali się do Kościoła Garnizonowego na mszę żałobną, by oddać hołd Panu Prezydentowi, naszym Dowódcom i wszystkim tragicznie Zmarłym w katastrofie.

Cześć ich pamięci!

Tekst: kpt. Dariusz Osowski

GALERIA

MON-FB
MON-Tweet